Przez pierwsze tygodnie żywiłam się w przeróżnych barach i restauracjach i nie mogłam się doczekać dnia, kiedy będę mogła poszaleć w mojej własnej kuchni! I tak będąc szczęśliwą posiadaczką jednego garnka, jednej patelni, jednej japońskiej łyżeczki do zupy, jednego talerza i jednej miski postanowiłam ugotować najbardziej popularną w Japonii zupę MISO.
Składniki:
* 1l wywaru z włoszczyzny
* owoce morza (biała ryba, krewetki, kalmary, ośmiornica itp.)
* 1 op. japońskich grzybów (mogą być różne rodzaje)
* 2 garście kapusty pekińskiej krojonej od dołu łodyki
* garść zielonej cebulki
* 4-6 plastrów marchewki
* 2 łyżki shiro miso (jasna pasta z fermentowanego ryżu, soi i zboża)
* 2 łyżki oliwy
* 2 łyżki sosu sojowego
Wykonanie:
1. Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić pokrojone owoce morza. Podsmarzyć ok 5 min lub aż wszystko będzie miękkie.
2. Zrobić makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu (przeważnie zalać wrzątkiem i odstawić na 5-8 min)
3. Zagrzać w garnku wywar. Dodać warzywa i owoce morza i gotować na średnim ogniu ok 5 min.
4. W oddzielnej miseczce wymieszać 2 łyżki pasty miso z chochelką wywaru. Tak wymieszany roztwór wlać do gotującej się zupy i natychmiast zdjąć z ognia. Miso po wpływem gotowania robi się gulczaste.
5. Do smaku można dodać sos sojowy.
6. Nałożyć do miski porcję makaronu i zalać zupą z warzywami i owocami morza.
Smacznego!
Czas przygotowania: 15 min
Trudność: 1/5


